Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
areckifx

[RECENZJA] Spider Hotend "Trianglelab"

Rekomendowane odpowiedzi

Spider Hotend

ezgif.com-webp-to-jpg.jpg

 

Po dłuższej nieobecności spowodowanej okresem urlopowym, przyszedł czas na kolejną recenzję, której tym razem bohaterem jest najnowsze dziecko firmy Trianglelab, o specyficznej nazwie „Spider hotend”.

 

Spider Hotend sprzedawany jest w dwóch wersjach, tak jak ma to miejsce w opisywanym niedawno przeze mnie Dragonie, czyli wersja „Standard Flow” oraz „High Flow”, a jak jest między nimi różnica, wiedzą Ci którzy czytali już moją recenzję Dragon Hotend, natomiast osoby które tą recenzję pominęły, serdecznie namawiam, do zapoznania się z jej treścią.

 

Oprócz w/w wersji, firma Triangle lab oferuje również różne pakiety komponentów zawarte w wybranej wersji hotendu. I tak, możemy nabyć go zarówno w czystym pakiecie, w którym otrzymamy sam hotend, jak i również w pakietach przystosowanych do pracy w 12V lub 24V, w których to dodatkowo otrzymam grzałkę 40W (12/24V), wiatrak 2510  (12/24V), dwa termistory (104GT-2 i 100K3950).

W moim przypadku otrzymałem pełen zestaw przystosowany do pracy z napięciem 24V:

20200729_185841.jpg

 

 

Spider Hotend – nazwa nie znana, a jednak konstrukcja już tak. Nie jest bowiem, on niczym innym, jak kolejnym klonem popularnego Mosquito produkowanego przez firmę „Slice Engineering”.

 

Lecz, czy na pewno niczym innym…?

Jak sam producent zapewnia, jest to klon 1:1 wspomnianego wcześniej Mosquito, co oczywiście widać na załączonych poniżej zdjęciach:

20200729_185909.jpg20200729_185901.jpg20200729_185922.jpg20200729_185932.jpg20200729_190021.jpg

 

Krótko mówiąc, większość klonów dostępnych na rynku, od oryginału różni się konstrukcją bloku grzejnego oraz radiatora. O ile konstrukcja bloku występująca w klonach, która pozwala na przykręcenie grzałki, oraz termistora, wydawała by się dobrym rozwiązaniem, o tyle konstrukcja radiatora większości klonów, w której po bokach wycięte są otwory, sprawiała wielu użytkownikom tychże klonów, problemy z chłodzeniem i zapychaniem się hotendu, przez co zmuszeni byli zaklejać owe otwory m.in. taśmą aluminiową.

 

W przypadku klona wyprodukowanego przez firmę Triangle lab, konstrukcja jest identyczna jak w oryginale, a więc ten błąd konstrukcyjny nie występuje, choć szczerze mówiąc, wiatrak, a raczej wiatraczek dołączony do zestawu, jest na tyle mało wydajny, że drukując PLA spotkać się można z zatykaniem dyszy, zwłaszcza w konfiguracji Hotend Bowden. Co prawda Spider pozwala zejść z retrakcją naprawdę nisko, biorąc pod uwagę Bowdena, lecz mimo to wielu użytkowników i tu wspomnę, że odnosi się to także do oryginału, postanawia chłodzić Hotend nieco większym (40x40) wiatrakiem, stosując odpowiednie przejściówki. Od razu wspomnę też o tym, że nie każda przejściówka dostępna do wydrukowania spełnia swoje zadanie, a sam musiałem sprawdzić kilka, aby znaleźć odpowiednią, która prawidłowo pokieruje strumień powietrza.

 

Co do bloku grzejnego, to jest to jak już wspomniałem konstrukcja identyczna jak w przypadku oryginału, czyli montaż termistora, oraz grzałki polega na odkręceniu jednej ze śrubek (z prawej, lub lewej strony, w zależności którą stroną chcemy wyprowadzić kable) oraz wsunięciu w/w komponentów. Nie zapomnijmy jednak uprzednio nałożyć na te komponenty pasty termoprzewodzącej, ponieważ tak grzałka, jak i termistor po wsunięciu latają sobie w środku luzem, a przed wypadnięciem blokuje je tylko śrubka, która w żaden sposób ich nie dociska. Ma to miejsce zarówna w przypadku opisywanego tutaj klonu, jak i w przypadku oryginału. Niestety firma Trianglelab, nie dorzuca do zestawu żadnej pasty termoprzewodzącej, a więc w taką jesteśmy zmuszeni zaopatrzyć się samodzielnie, pamiętając oczywiście o parametrach danej pasty, aby zdolna była do pracy w wysokich temperaturach, ponieważ nie każda pasta używana do montażu radiatorów w zestawach komputerowych takie parametry posiada.

 

 

Przeprowadzone przeze mnie testy wykonane były na konstrukcji typu Bowden, a na celu miały dobranie minimalnej retrakcji na której hotend będzie mógł pracować, oraz test jakości wydruków.

 

Testy przeprowadzone zostały na zmodyfikowanej drukarce Ender 3, co zmusiło mnie także do dopasowania odpowiedniego chłodzenia, zarówno hotendu, jak i wydruku. Nie mniej jednak padło na Petsfanga, który jak się spodziewałem mnie nie zawiódł i w połączeniu z turbiną 5015 spisywał się znakomicie.

 

Zresztą oceńcie sami:

Test retrakcji, kolejno 0.6, 0.8 oraz 1mm.

20200823_010245.jpg

 

Jak widać przy retrakcji rzędu 1 mm. brak jest jakiegokolwiek nitkowania, co w przypadku zwykłych  hotendów montowanych w domowych drukarkach, jest barierą nie do osiągnięcia.

 

 

Test druku, warstwa 0.2.

20200823_010348.jpg20200823_010412.jpg20200823_010424.jpg

 

Test druku, warstwa 0.12.

20200823_005903.jpg20200823_005917.jpg20200823_010654.jpg20200823_005931.jpg20200823_005942.jpg20200823_005813.jpg20200823_010616.jpg20200823_010628.jpg

 

A na koniec, tak żeby było jeszcze lepiej, postanowiłem sprawdzić, jak Spider sprawuje się w konfiguracji DirectDrive, i wybór padł na znany z Vorona Afterburner.

20200820_224523.jpg20200823_010541.jpg20200823_010551.jpg

 

Wyniki testów były naprawdę obiecujące. Retrakcja jaką uzyskałem, była identyczna z tą osiągniętą na Dragon Hotend. Co prawda jakość wydruków, w porównaniu z bowdenem niczym się nie różni, to jednak wygoda jaką tworzy duet Spider Hotend z Voron Afterburner, jest nie do opisania, choć szczerze mówiąc z początku dość sceptycznie podchodziłem do tego rozwiązania. Może ma to związek z tym, że do tej pory moje konstrukcje oparte na bowdenie, czy też DirectDrive, korzystały z chłodzenia typu Petsfang.

 

No ale cóż... Trzeba się rozwijać i jak widzę próbować nowych rzeczy....

 

Reasumując... 

Spider Hotend, jest  bardzo dobrym rozwiązaniem, wartym swojej ceny. Szczególnie polecam go osobom które mają problemy z retrakcją, oraz z jakością druku. Jest nie wielki (znacznie mniejszy od standardowej V6), co za tym idzie mniej obciąża karetkę, można uzyskać na nim niższą retrakcję, nie rezygnując przy tym z bowdena. Jego wydajność pozwala także na wydruki z większą prędkością, bez utraty jakości, a użytkownik przy wyborze nie musi już wybierać między wersją PTFE, a FullMetal. W tym przybadku, czy chcemy drukować PLA, czy ABS, nie będzie stanowić dla nas problemu. Oczywiście po zastosowaniu odpowiedniego chłodzenia (PLA).

 

Link do zakupu Spider Hotend

 

 

  • Kocham To! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...